Łukasz Matlęga
30.10.2019
Jedne projekty pozostają tylko marzeniem, inne obserwujemy z satysfakcją, nawet jeśli realizują je nasi koledzy po fachu. Tak było w przypadku krakowskiego „Szkieletora” - budynku, który od lat budził emocje i który dziś osiągnął swoją docelową wysokość.
11 lat temu, kiedy zaczynałem studia na Politechnice marzyłem żeby jako inżynier dokończyć tą budowę, która straszyła przez kilkadziesiąt lat. 🏗
Życie i kariera potoczyły się inaczej, ukończyłem mnóstwo innych ciekawych projektów, a Szkieletora budują moi koledzy po fachu i dziś osiągneli docelową wysokość. 🏙 Satysfakcja z tej „wiechy” jest ogromna. Na tyle, że postanowiłem tym postem rozpocząć przygodę z moim firmowym fanpage 😊 Zapraszam!
